Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Która część sagi jest Twoją ulubioną? |
"Zmierzch" |
|
37% |
[ 46 ] |
"Księżyc w nowiu" |
|
18% |
[ 22 ] |
"Zaćmienie" |
|
22% |
[ 27 ] |
"Przed świtem" |
|
22% |
[ 27 ] |
|
Wszystkich Głosów : 122 |
|
Autor |
Wiadomość |
Rosemary
Wpatrzona w książki
Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 2637
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 13:36, 12 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Ja lubię najbardziej "Zaćmienie", w sumie nie wiem dlaczego. xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Kinia;)
Poczytująca
Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:10, 28 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Zagłosowałam na ,,Zmierzch'' ponieważ to sam początek tej historii ciekawie było czytać, jak Bella coraz to ,,odkrywa'', bo przecież go nie zna, poza tym wszystko było takie świeże i nowe Oczywiście według mnie wszystkie części są świetne, ale ta jest najlepsza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bloo
Nowicjusz
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:10, 11 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Pierwsza część była takim pozytywnym zderzeniem z wampirami, drugą najbardziej przeżyłam emocjonalnie, trzecia była tak nudna, że nawet nie pamiętam o czym była, a czwarta choć fajna, wydała mi się grubo przesadzona.
Tak więc wybieram KwN, because pochłonęłam ją z wypiekami, jednym tchem i potem dłuuuugo o niej myślałam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kinia;)
Poczytująca
Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:44, 11 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
OOo ja też uważam, że trzecia była dosyć nudna, a czwarta trochę za naciągana. Poza tym to wpojenie Jacoba w czwórce było jak dla mnie odpychające. A pierwsza to taka neutralna, że jak podoba to się czyta następne, a jak nie, to się zostawia całą serię
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
coookey
Mól książkowy
Dołączył: 14 Sie 2011
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Radzyń Podlaski
|
Wysłany: Śro 1:05, 17 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
zagłosowałabym. ale nie zagłosuje. bo po prostu nie lubię tych książek. wyidealizowny Edward i nieogarnięta Bella. ja tak to widzę.
chociaż szczerze przyznam, że jak czytałam Zmierzch to przeczytałam go strasznie szybko. pochłonęłam w zasadzie te książki. wszystkie cztery. ale potem jak tak trochę nad tym pomyślałam to stwierdziłam, że te książki wcale nie są takie super jak niektórzy ludzie mówią.
to znaczy owszem, jest w tych książkach coś, co mogłabym polubić. ale znacznie więcej jest rzeczy, które działają mi na nerwy.
przepraszam wszystkich fanów, no ale takie już jest moje zdanie i na razie się nie zmieni. chociaż kto wie? może przy drugim czytaniu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mandarynka.
Niemowlak książkowy
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:12, 07 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Dla mnie zmierzch, ponieważ od tego wszystko się zaczęło. Początki miłości pomiędzy Bella a Edwardem. Zapoznanie się z bohaterami;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bianca
Angel of books
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1909
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:04, 08 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Generalnie wszystkie częsci czytałam z zapartym tche Jednak gdybym miała wybrać tą naj naj naj to byłoby to "Przed świtem" miłosne uniesienia, ciąża Belli i sama Renesme tak, zdecydowanie najulubieńsza część!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiena
Nowicjusz
Dołączył: 16 Mar 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Pią 22:00, 16 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Sama nie mogę się zdecydować, ale chyba bardziej przekonuję się do Księżyca w nowiu. Dlaczego? Może dlatego, że nie ma tam aż tak dużo 'młodego boga' Edłorda Cullena. Był moją ulubiona postacią, ale z czasem zaczął mnie irytować... ta jego cała troska o Bellę. Powinna być mu wdzięczna za tą ochronę, ale nie.. ona wiedziała zawsze lepiej i robiła głupoty. Żeby jeszcze jakoś ustawił ją do pionu, to nie.. akceptował jej głupotę, co mnie denerwuje bardziej niż sama głupia Bella. Jej cierpienie chyba też poniekąd sprawia mi radochę w tej drugiej części.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daria
Książniczka
Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: p-ń
|
Wysłany: Sob 10:01, 17 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Przed Świtem - w tej części najwięcej sie dzieję i jest najbardziej urozmaicona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiena
Nowicjusz
Dołączył: 16 Mar 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Sob 10:41, 17 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Szanuję zdanie innych, ale szczerze mówiąc cały czas się dziwię co Wy widzice w 4 części. Przecież to jest najbardziej naciągana cześć. Fabuła idzie jak krew z nosa... a język, w jakim jest napisana jest infantylny podwójnie, o ile to w ogóle możliwe xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bianca
Angel of books
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1909
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:54, 17 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Wiena ale chyba ciężko mówić o naciąganej akcji w przypadku paranormal romance!;D I nie zgodzę się, że fabuła idzie jak krew z nosa. ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zuz@
Złodziejka książek
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 29 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Polanica | Wrocław
|
Wysłany: Sob 16:13, 17 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Są rzeczy naciągane nawet dla Paranormalii, jak chociażby ciąża Belli
Jak uwielbiam i czytałam naprawdę wiele razy pierwsze 3 części, to 4 zdecydowanie zawiodła mnie. I jakoś nie mam ochoty do niej wracać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiena
Nowicjusz
Dołączył: 16 Mar 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Sob 19:39, 17 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Ja mam tak samo. Trzy pierwsze tomy czytałam nie jeden raz, ale 4 jest nie do zniesienia (myślę nawet nad sprzedaniem jej). Po pierwsze, tak jak mówisz, zajście Belli w ciąże jest sprzeczne ze wszystkim prawami natury (wszystko ma swoje granice). Totalnie bezsensowna była dla mnie akcja z tymi paszportami, czy czymś tam dla Jacoba i Renesmee, ale przede wszystkim zawiodłam się na końcówce gdzie liczyłam na krwawą jatkę... a oni sobie pogadali i się rozeszli żeby ostatecznie zamieszkać w chatce w lesie. Co to ma być?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bianca
Angel of books
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1909
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:33, 18 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
kolejny dowód na to, że o gustach się nie dyskutuje ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiena
Nowicjusz
Dołączył: 16 Mar 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Nie 11:50, 18 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
A niby dlaczego nie można dyskutować? W tym tkwi sens konwersacji. Wymiana poglądów na dany temat
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bianca
Angel of books
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1909
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:28, 20 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Masz rację, jednak gdy do chodzi do argumentów typu: "mi się podoba i koniec" to ciężko z tym polemizować A wracając do tematu, gdy czytałam Zmierzch byłam młodsza i ten 'infantylny' język mi odpowiadał bo dzięki niemu nie musiałam za bardzo skupiać się na pięknie i trudności zdań tylko wertować jak najszybciej do końca. Dochodzi jeszcze jedna kwestia Wiena, pytanie brzmi: czy czytałaś książkę w oryginale?? bo widzisz, polscy tłumacze mogli trochę zbyt dziecinnie potraktować intencje Mayer i stąd Twoje odczucia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiena
Nowicjusz
Dołączył: 16 Mar 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Wto 23:09, 20 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Nie znam angielskiego na tyle, żeby czytać oryginał. Ale prawda jest taka, że też rozpływałam się nad tą historią i byłam zachwycona każda częścią... Teraz na przestrzeni czasu zastanawiam się jak mogłam. Te kilka lat od przeczytana serii wystarczyły żeby dojrzeć poziom tej sagi. Ta książka nie przedstawia żadnych wartości, nie ma tam nic ciekawego ani mądrego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zuz@
Złodziejka książek
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 29 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Polanica | Wrocław
|
Wysłany: Śro 0:23, 21 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Ja czytałam jedynie 4 część w oryginale, może i lepiej, bo po polsku była dużo gorsza Naprawdę żałuję, że pani Meyer nie zakończyła na trylogii... A jeszcze bardziej chyba, że nakręcili film i zrobił się szał, który sprawił, że 'oddaliłam się' od sagi, mając dość 'wielkich fanek', które wyrosły jak grzyby po deszczu po premierze filmu.
'Zmierzch' na pewno nie jest ambitną książką, nawet największy fan sagi musi to przyznać. I po tych kilku dobrych latach od przeczytania książki mój entuzjazm na pewno opadł znacznie, do czego przyczyniła się również 4 część książki i cały ten, wspomniany, szał zmierzchowy. Jednak nie mogę teraz powiedzieć, że saga nie miała w sobie nic ciekawego, bo gdyby tak było, czy zaczytywałabym się po nocach, czytała części po kilka razy i znała wieeele cytatów na pamięć? Chyba nie. Nie wszystkie książki muszą być mądre i pouczające, są też takie książki, które czytane powodują radość i uśmiech, które zabierają Nas do swojego świata i pozwalają odetchnąć. I właśnie do tej grupy zaliczę Zmierzch. To zdecydowanie saga, która w dość trudnym dla mnie czasie, dawała mi masę radości i zabrała mnie od szarej rzeczywistości. I przypomniała co nieco o miłości, marzeniach..
Przykro mi, ze z sagi uwielbianej stała się sagą znienawidzoną, gdzie ludzie patrzą na Ciebie jak na idiotkę jak mówisz, że lubisz Zmierzch..Ogólnie uważam, że ta 4 część była jednak pisana trochę na famie sławy i dla pieniędzy, dużych pieniędzy, a szkoda. Szczególnie, że nawet mimo meeega naciąganej ciąży Belli, książka miała potencjał, co ukazała chociażby księga Jacoba, ale końcówka stała się wielkim oczekiwaniem na coś, a później klapą i cukierkowym zakończeniem, które pasowało do całej serii, ale mogło pojawić się bez zbędnych udziwnień...
Po prawie 4 latach od przeczytania nadal nie potrafię wybrać ulubionej części. Uwielbiam Zaćmienie z racji zaręczyn, bitwy itd. Ale historia z Księżyca w Nowiu zaszła mi głęboko za skórę. Jednak częścią, którą czytałam najwięcej razy ,i nawet ostatnio przed sesją się odstersowywałam czytając ją , jest część pierwsza. Początki historii jednak bywają najlepsze..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiena
Nowicjusz
Dołączył: 16 Mar 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Śro 0:32, 21 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Wydawało się ciekawe bo był to bestseller którym jarali się wszyscy. Porównywane było do HP, krążyły plotki, że ma większą sprzedaż niż Harry. Poza tym była 'moda' na wampiry, powstawały filmy, seriale, książki! Poza tym która dziewczyna nie lubi tragicznych historii miłosnych, które dobrze się kończą? Tylko na tym polega fenomen zmierzchu. To, że jest coś co dzieli dwoje kochanków, coś co nie pozwala im swobodnie cieszyć się miłością. Nic poza tym. Co do reszty w pełni się zgadzam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zuz@
Złodziejka książek
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 29 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Polanica | Wrocław
|
Wysłany: Śro 9:52, 21 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Kłóciłabym się z tym, że wydawało się ciekawe. Dla mnie było i jest ciekawe, może teraz trochę mniej, bo racja- jest już masa podobnych książek, ale ta jednak była pierwsza. I zdecydowanie nie zaczytywałam się w niej bo jarali się nią wszyscy, bo kiedy ją czytałam u mnie w LO praktycznie nikt o niej nie słyszał, na forum też dopiero ludzie zaczynali czytać A z wampirami miałam styk jedynie w serialu o Buffy, który oglądałam dobre kilka lat wcześniej . Jasne, potem te miliony fanów, przyszło za sławą i modą, równie dobrze jak potem odeszło od uwielbienia, bo moda zmieniła się z kochania do nienawidzenia.
Entuzjazm i uwielbienie zawsze z czasem maleje, praktycznie do wszystkiego. Są takie książki jak HP, które kocha się od długich lat tak samo mocno, ale to ewenementy na skale światową. Zmierzch miał swoje chwile chwały, które gasną. Jednak ja mam ogromny sentyment do całej serii, nawet do tej ferelnej czwartej części. Miała swój urok, miała historie miłosną, której się zazdrościło, trochę akcji, humoru i miała to coś, co sprawiało, że miałam w dupie, że rano muszę jechać do szkoły i czytałam ją do 3 nad ranem, bo nie mogłam się oderwać. Z czasem zaczyna się dostrzegać wady, dlatego Zmierzch spadł u mnie z piedestału, ale nie mogę zaprzeczyć uczuciom, które miałam czytając- więc nigdy nie powiem, że nie lubię sagi, bo to byłoby kłamstwo. A poza tym wiem, że gdy będę miała gorsze dni wrócę do pierwszej części i przypomnę sobie początek, który tak mnie zachwycił
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Silencie
Mól książkowy
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 213
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 10:29, 21 Mar 2012 Temat postu: |
|
|
Jako trzynastolatka uważałam całą serię za w miarę przyzwoitą. Gdy przeczytałam ją ponownie po kilku latach - moje zdanie diametralnie się zmieniło.
Jeśli już miałabym wybrać najlepszą część - myślę, że byłaby to pierwsza. Im dalej historia brnie do przodu - tym bardziej staje się nudna i przewidywalna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Trzymetrynadniebem
Poczytująca
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob 21:38, 05 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Do każdej mam sentyment, każda ma w sobie coś niezwykłego, ale najbardziej uwielbiam Przed świtem ze względu na ślub, ciążę i przemianę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Samash
Szalona pisarka
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 473
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie 10:00, 06 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Ja wybrałam "Przed świtem".
Wojna z Volturi, mała Renesme i wiele innych rzeczy, które mi się podobały
Nie wybrałabym "Księżyca w nowiu", gdyż nie znoszę tej części. Jest taka powolna i nudna...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pearl
Nowicjusz
Dołączył: 27 Wrz 2015
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:51, 14 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Ja wybrałam Zaćmienie. Najciekawsza ze wszystkich części jak dla mnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|