Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
@lma
Zaczytana
Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 3177
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z opolskiego - Głubczyce
|
Wysłany: Wto 8:11, 28 Wrz 2010 Temat postu: Biała Wilczyca - Theresa Revay |
|
|
Wspaniała powieść dla wielbicielek wielkich romansów. Jeśli podobał Ci się Jeździec miedziany, pokochasz Białą wilczycę! Jest rok 1917. Ksenia, piętnastoletnia Rosjanka, traci rodziców i ucieka z bolszewickiego Piotrogrodu do Paryża. Spotkanie z Maxem, czarującym, niemieckim fotografem odmieni życie obojga na zawsze.
Ta wielowątkowa historia miłosna rozgrywa się na tle zdarzeń I połowy XX wieku. Czytelnik znajdzie tu grozę rosyjskiej rewolucji i luksus paryskiego „wielkiego świata”, szaloną dekadencję Berlina i narastający koszmar hitleryzmu, piekło wojny i nadzieję na lepszą przyszłość.
W sprzedaży od: 10 listopada
Cena:
Stron: 480
Wydawnictwo: Świat Książki
Ten temat założyłam specjalnie dla mnie
Muszę przeczytać, jeśli jest choć ciut podobne do Jeźdźca
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez @lma dnia Wto 8:14, 28 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Silje
Wyjadacz kartek
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 4795
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Wto 10:39, 28 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Bardzo podoba mi się ta pani na okładce. Ładna, nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnnes
Błądząca w książkowiu
Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Wto 14:01, 28 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
O tak, ja tez pokochałam Jeżdcia miedzinego, wiec to tez przeczytam na pewno, choc mimo wszystko nie przepadam za akcją w Rosji, ale to już nie ważne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
@lma
Zaczytana
Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 3177
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z opolskiego - Głubczyce
|
Wysłany: Wto 20:12, 28 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Silje napisał: | Bardzo podoba mi się ta pani na okładce. Ładna, nie? |
Ładna, ładna
agnnes92 napisał: | choc mimo wszystko nie przepadam za akcją w Rosji, ale to już nie ważne. |
Ja właśnie uwielbiam gdy akcja toczy się w Rosji, choć tutaj tylko z początku, potem w Paryżu, bynajmniej tak wynika z opisu książki Mimo wszystko miłość na tle wojny, a to lubię najbardziej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kaarmel
Uwięziona w bibliotece
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 7767
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: podlaskie
|
Wysłany: Nie 19:47, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
moja już leci do mnie w paczce <3
pierwsze moje spojrzenie to okładka - miłość od pierwszego wejrzenia! a jak zobaczyłam opis - wiedziałam, że muszę ją mieć
i dopiero zapoznaję sie z takimi gatunkami, więc jeszcze nie wiem czy bardziej wolę jak w Rosji czy gdziekolwiek.. ale ogółem lubie książki z tłem wojennym, o
choć dobrze o niej piszą, to są jednak tacy, którzy mówią, że do "Jeźdzca miedzianego" się nawet nie mają
w każdym razie i Jeździec do mnie leci ;D
a wiecie, że jest kontynuacja?
ale lepiej opisu nie czytać, bo chyba zdradza sporo spojlerów
moim zdaniem okładka równie piękna i tak żałuję, że nie zamówiłam razem z "Białą wilczycą" i tej, ale cóż.. na drugą część też uzbieram
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kaarmel
Uwięziona w bibliotece
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 7767
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: podlaskie
|
Wysłany: Śro 11:12, 05 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
No! Przeczytała rano Kaami i zadowolona ^^
Opis wydawcy zwiastuje wielki romans. Romans toż to jest, bo miłość oczywiście występuje, dwoje ludzi, wielka tragedia w postaci szerzącego się nazizmu i hitleryzmu. Dramat? Oczywiście, że dramat!
Francuska pisarka Theresa Revay serwuje nam dawkę wojny. Nie jest jednak to duża dawka, bo oczywiście główni bohaterowie wpajają nam jeszcze więcej miłości. Miłość jednak jest nietypowa.
Poznajemy Ksenię - młoda Rosjanka pod naciskiem rosnących w siłę bolszewików musi uciekać z kraju wraz rodziną - siostrą, ciężarną matką, ukochaną nianią - bez twardej ręki ojca, którą musi zastąpić, gdy ten poległ, choć był w Piotrogrodzie wielkim arystokratą. Jej ucieczka z jakimiś trudami kończy się sukcesem - osiedla się w Paryżu - miejscu, gdzie wszystko ma się zmienić. Boryka się z trudnościami, buntem, nienawiścią, ale początki zawsze bywają trudne, nie ukrywajmy. Zrządzeniem szczęścia, nie losu(!) jest jednak jej uroda. Ksenia, gdy spotyka ją taki przypadek - zgadza się być modelką – dogadzając przy tym rodzinie, nie sobie. Decyzja ta daje początek. Później bohaterka obraca się wśród wyższych sfer paryskich, przy tym również berlińskich, bo sam opis wydawcy opisuje – poznaje „czarującego niemieckiego fotografa”. Poprawia byt rodziny, uparcie walczy, by zaznać jeszcze raz arystokratycznego życia, przepełnionego szczęściem - dać takie życie tym, którzy go oczekują i są do niego przyzwyczajeni. Tamta wojna nie ceniła jednak wysoko uciekinierów, którym ona jest, choć to jednak ją dotkną najbardziej decyzje, które podjęła. Taka jest nasza główna bohaterka.
Fabuła kręci się wokół niej. Mężczyźni, jej rodzina, świat eleganckiej mody – noce u boku mężczyzny. Nic nie dzieje się szybko, są tylko przeskoki w czasie - raz rok x, fragment, wydarzenie - rok x + 1, co jednak wychodzi na duży plus, bo nie dane nam jest czytać o tym co było codziennością. Są jedynie wzmianki, krótkie opisy, które nie są na tyle „leniwe” by znudzić. Muszę jednak powiedzieć, że czasem szkoda – „grozę rosyjskiej rewolucji i luksus paryskiego „wielkiego świata”, szaloną dekadencję Berlina i narastający koszmar hitleryzmu, piekło wojny i nadzieję na lepszą przyszłość” prawdziwie poznamy tylko wtedy, kiedy mamy nie wyobraźnię, a umiejętność postawienia się na miejscu bohatera.
Umiejętność ta jest niezbędna, bo nie dostajemy jak na tacy uczuć, które targają wewnętrznie. Są to opisy pobieżne, bardziej fakty, choć tamtych nie znowu takich skrajny brak. Z drugiej strony niby co się dziwić – to jednak nie były czasy, w których można by było coś czuć. Tam trzeba było działać. Przynajmniej takie mam wrażenie, czytając – to pewnie tylko czysta teoria, którą chciałabym obalić – jednak nie z tą książką. Choć jednak kartkując w tej chwili – uczucia też są. Są na tyle szybkie i na tyle nie-głębokie, by zrozumieć, ale nie płakać. A szkoda, że nie płakałam. Za to jak z opisu książka pozostawiła we mnie „nadzieję na lepszą przyszłość”. Patrzę na nią z lekkim uśmiechem, nie z łzami w oczach. Czekam na "Wszystkie marzenia świata".
Ogólnie jak na Taką fabułę faktycznie krótka książka. Mogłaby mieć o 100 stron więcej, bo szczególnie na końcu zauważyłam, że to co ważne - najważniejsze - czyli przeżycia, wydarzenia dla duszy bohaterów, szczególnie z końca - albo ucięte, albo ich brak. Jakby chwytane za skraj i puszczane z wiatrem. Albo jakby przejrzeć jedynie zdjęcia, nie uczestnicząc w wydarzeniu. Jakie to wrażenia po nim? Właściwie żadnych, bo na wydarzeniu nie byliśmy. Ale gdyby te jeszcze sto zapisanych stron, ba!, kilkadziesiąt zapisanych stron, byłoby o wiele lepiej. Brak mi szczególnego końca, ale po to może właśnie jest druga część. Wolałabym jednak te opisy. Dla spokojności, dla nasycenia, dla przybytku. Moglibyśmy się lepiej wczuć, dogłębniej na to spojrzeć, a nie tylko z powierzchni.
Wracając jednak do bohaterów – skupmy się na nich. Romans nietypowy, dlaczego? Para naszych głównych bohaterów – Max i Ksenia – nie są parą zwyczajną. Nie pałają do siebie piękną, delikatną miłością, a ich spotkanie nie było wynikiem porywu serca na widok tej drugiej osoby. W każdym razie Ksenia – zimna istota, o niebanalnej urodzie, nie jest typem romantyczki, twardo stąpa po ziemi, jest przeraźliwie racjonalna – wykluczmy czuły romans, pełen żaru. Autorce być może podoba się stwierdzenie, że prawdziwą miłość dopiero po latach odnajdujemy, zdajemy sobie sprawę z istnienia jej w przeszłości. Max - epicka postać, choć o nim jakby dowiadujemy się najmniej! Nadrabia za Ksenię - tragedią, dramatem, wielką miłością, którą ukazuje całym sobą w przeciwieństwie do swojej lubej. Dodatkowo jest Niemcem, który zaskakująco patrzy na swój kraj, później ludzi. Całkiem inaczej spogląda na faszyzm, nazizm i szczerze zastanawiam się dlaczego. Ogólnie jako facet - jest jakby nie z tej ziemi, ale jednak i on staje z czasem przed ciężkimi wyborami – nieustannymi kochankami wojny - które kończą się rzekomo niewiadomą. Ona również to przeżywa, choć swój dramatyzm w tym wszystkim po prostu tłumi. Oboje/razem coś tworzą. Coś pięknego, niewytłumaczalnego - piękną, namiętną miłość na tle wojny, w której częściej myśli się rozumem aniżeli sercem. Choć nie mamy okazji ich dogłębnie poznać to da się ich poczuć na swoim języku – jakąś ich małą tragiczną część.
Są również przyjaciele ich obojga. Jednych lubimy drugich nie. Jedni mają drugie oblicze, drudzy tylko szczerość w sobie. Wszyscy jednak warci poznania. To jednak ludzie bez względu na poglądy polityczne, na osobowość, na widzi-mi-się. Czasem jednak wszystko potrafi zaskoczyć, bo i ludzie się zmieniają, i ludzie mają maski.
Co do ogółu Niemców – zaskakująco opisane zmiany polityczne, szczególnie, że w książce rządzi arystokracja, burżuazja, ludzie bogaci, jakkolwiek to nazwać – są blisko szanownego dyktatora Hitlera.
Ogólnie książka – oczywiście godna przeczytania. Zawsze się rozpiszę na nic nie wnoszące rzeczy, a tak naprawdę zero faktów, które zachęcą innych, prawda? Nie wiem czy dorównuje „Doktorowi Żywago” czy „Przeminęło z wiatrem” jak podaje tył książki, bo do tych mam dopiero zajrzeć w niedalekiej przyszłości, ale w tej chwili – cieszę się, że mam ją na półce. Ksenia jest mi wzorem, do którego zawsze mogę się zwrócić z pomocą – całkowite przeciwieństwo mnie.
Szczerze mówiąc to żałuję najbardziej, że książka jest tak krótka. Czasem więcej chciałabym poczytać o codzienności wszystkich tych postaci, bo choć jednego zwykłego dnia mi zabrakło. Jednak narzekam i zdecydowanie pomyliłam czasy – tam nie było spokojnych i zwykłych dni. Ale tak jak wspominałam - może to było tylko wejście w następny tom - ten brak opisów, szybkie przewinięcie fabuły - po to by powtórzyć to dobrze w "Wszystkich marzeniach świata"?
Zaznaliśmy tutaj jednak wszystkiego – miłości, cierpienia, bólu, strachu, zazdrości, nienawiści, poświęcenia, straty, śmierci, szczęścia. Na koniec nadziei. I wystarczy już.
I okładka - trafiona niesamowicie! Dokładnie moja Ksenia, choć ona była blondynką.
I nie - akcja nie dzieje się w Rosji Tylko na początku.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez kaarmel dnia Śro 21:43, 05 Sty 2011, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dagmara23
Zaglądacz
Dołączył: 04 Lut 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 1:49, 04 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
jest to najpiękniejsza książka jaką czytałam, razem z jej kontynuacją. marzę, żeby zobaczyć jej ekranizację, chciałabym namacalnie ujrzeć miłość głównych bohaterów. książka wkradła się w moje emocje, nie raz uroniłam łzę SPOILER ->(np. po wyzwoleniu obozu w Auschwitz i jednoczesna śmierć Sary) i jest mi cholernie głupio, że w ani jednym stopniu nie mam w sobie nic z Kseni, jest moim autorytetem, kreaturą kobiety idealnej. czytając powieść czułam jak wewnętrznie się zmieniam, jakbym sama uczestniczyła w tych realiach. nie ma piękniejszego przesłania książki... a co do doktora żywago i przeminęło z wiatrem również mam zamiar przeczytac, trochę z innej kategorii polecam Gorzką Czekoladę.
____
Jesteś nowa tutaj - proponuje przeczytać regulamin i zaznaczać spojlery :/
Moderatorka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Młoda90
Ciekawski umysł
Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Okolice: Oświęcim/Kraków
|
Wysłany: Pią 19:32, 07 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Po przeczytaniu „Jeźdźca Miedzianego” czasami mam ochotę na książki o podobnej tematyce i tak w moje ręce trafiła „Biała wilczyca.” Znowu przepiękna opowieść, wielowątkowa historia, w której tylko jedynie trochę nudziły mnie opisy historyczne sytuacji politycznych począwszy od sytuacji panującej w Rosji w roku 1917, modnego Paryża, Berlina za czasu dochodzenia Hitlera do władzy po II wojnę światową i rok 1945. W tej opowieści poznajemy losy Kseni Fiodorowej i jej rodzeństwa, niemieckiego fotografa Maxa i jego przyjaciół, żydówkę Sarę, ale to tylko niektóre osoby, które pojawiają się w tej historii. Tak mniej więcej od połowy książki czytałam tą historię ze ściśniętym gardłem, przydusiły mnie emocje i historia tej opowieści, to że sytuacja między Ksenią i Maxem wyglądała tak a nie inaczej, ta tęsknota i miłość Maxa, która go raniła, hitleryzm przez który waliło się życie ludzi. Autorka nie zakończyła tej opowieści na tej książce i naprawdę nie mam wyboru jak zabrać się za kontynuację bo po prostu muszę wiedzieć jak potoczyło się dalej życie tych paru osób, którym udało się przeżyć. Wszystkim, którzy lubią takie książki historyczne z wielką miłością w tle bardzo polecam lekturę „Białej Wilczycy”.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Młoda90
Ciekawski umysł
Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Okolice: Oświęcim/Kraków
|
Wysłany: Czw 19:01, 10 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
"Wszystkie marzenia świata"
W końcu sięgnęłam po książkę i muszę powiedzieć, że „Wszystkie marzenia lata” podobały mi się jeszcze bardziej od „Białej wilczycy”. Tym razem była to opowieść o młodych bohaterach, których mogliśmy już poznać: Nataszy – córki Kseni i Maxa, Felixa i Lili oraz Aleksa, którzy musieli się odnaleźć w powojennej rzeczywistości. Jest także dokończony wątek miłości Kseni i Maxa, których ostateczny powrót do siebie zajął niestety kilka lat. Najbardziej z całej tej historii podobał mi się tak krótki i piękny wątek Nataszy i jej wzajemnej miłości do radzieckiego oficera Dmitrija. I chociaż nie miał szczęśliwego zakończenia to scena gdy Natasza ujrzała na światowej wystawie fotografię przedstawiająca ich razem pięknie zakończył ich wspólną historię a także pozostałych bohaterów tej opowieści. Książkę jak najbardziej polecam, jeśli ktoś lubi opowieści z miłością i wojną w tle to jak najbardziej polecam lekturę obu książek autorki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnnes
Błądząca w książkowiu
Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 21:16, 10 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Nic nie napisałam, a również niedawno przeczytałam "Biała wilczycę" i oceniam książkę bardzo na plus. Bodaj pierwszy raz tekst z okładki powołujący się na inną znaną książkę o podobnej tematyce (tu Jeździec miedziany) nie jest na wyrost i teraz trudno mi powiedzieć która książka bardziej mi się podobała, na pewno były momenty (szczególnie w pierszej połowie, bo końcówka troszkę mi się rozwlekała), w których sądziłam, że ta tutaj bardziej Polecam ją wszystkim, którzy lubią historie miłosne w czasach drugiej wony światowej, ta książka spodoba się na pewno, drugą część niedługo przeczytam, dzięki Młoda90 za przypomnienie o niej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnnes
Błądząca w książkowiu
Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 21:18, 10 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Nic nie napisałam, a również niedawno przeczytałam "Biała wilczycę" i oceniam książkę bardzo na plus. Bodaj pierwszy raz tekst z okładki powołujący się na inną znaną książkę o podobnej tematyce (tu Jeździec miedziany) nie jest na wyrost i teraz trudno mi powiedzieć która książka bardziej mi się podobała, na pewno były momenty (szczególnie w pierszej połowie, bo końcówka troszkę mi się rozwlekała), w których sądziłam, że ta tutaj bardziej Polecam ją wszystkim, którzy lubią historie miłosne w czasach drugiej wony światowej, ta książka spodoba się na pewno, drugą część niedługo przeczytam, dzięki Młoda90 za przypomnienie o niej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dominika11111
Zaglądacz
Dołączył: 17 Paź 2014
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 13:25, 27 Lis 2014 Temat postu: |
|
|
swietny romans , polecam
---------------
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
michalkorkiewicz
Zaglądacz
Dołączył: 20 Lis 2013
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 14:56, 11 Lut 2015 Temat postu: |
|
|
czytałem świetna książka - idealna lektura wakacyjna, myśle ze jeszcze wróce do tej pozycji
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|