Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ven_detta
Wyjadacz kartek
Dołączył: 22 Cze 2009
Posty: 4737
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 14:55, 17 Lut 2013 Temat postu: 2. Złota lilia |
|
|
Jak już mamy ładne subforum
Drugi tom "Kronik krwi", sagi osadzonej w świecie znanym z "Akademii wampirów"...
Sydney sądziła, że zaprowadziła względny spokój w Palm Springs. Jednak gdy ma się pod opieką morojską księżniczkę i jej nieumarłych przyjaciół, nic nie jest proste. Zwłaszcza że do alchemiczki dołącza również Dymitr Bielikow. Adrian nie jest tym zachwycony. Nie przepuszcza też żadnej okazji, by dogryźć Braydenowi, który wydaje się wręcz stworzony dla Sydney.
Dziewczyna ma jednak większy kłopot. Nauczycielka pod pozorem pracy semestralnej nakłania ją do eksperymentowania z magią. A posługiwanie się czarami jest wbrew wszelkim zasadom, jakie jej wpojono. Poza tym Sydney nie wie, na jaką zażyłość może sobie pozwolić względem nowych przyjaciół, a szczególnie Adriana. Komu powinna zaufać – zwierzchnikom czy własnemu sercu?
Liczba stron: 432
Cena: 36,90zł
Data premiery: 13.02.2013
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 15:07, 22 Mar 2012 PRZENIESIONY Nie 21:10, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Hah, oto pierwszy rozdział TGL 'I had a few people say they threw the book across the room in happiness when they read that line'...
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Pią 11:14, 23 Mar 2012 PRZENIESIONY Nie 21:10, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
~~~Aly~~~ uwielbiam Cię ta to info! Ja już oczywiście pochłonęłam! Dobrze, że nie skończyło się jakimś cliff-hangerem bo bym umarła z niecierpliwości ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 16:14, 23 Mar 2012 PRZENIESIONY Nie 21:11, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
O większy cliffhanger niż ten, który już dostaliśmy, to raczej trudno jeśli chodzi o ten rozdział to liczyłam na coś ciekawszego, bo dla mnie to takie lanie wody, ale pewnie akcja z czasem się rozkręci jak to jest w przypadku pierwszej części.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ~~~Aly~~~ dnia Pią 16:14, 23 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Pią 18:29, 23 Mar 2012 PRZENIESIONY Nie 21:11, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
No cóż, taki styl pisarski ma pani Mead. Ja bym go określiła jako taką potężną lokomotywę, która się długo zbiera do biegu, ale jak już wyrwie do przodu to nic nie jest w stanie zatrzymać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 18:59, 23 Mar 2012 PRZENIESIONY Nie 21:12, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Heh, nie mogę się nie zgodzić z tym ostatnim W AW to się tak bardzo nie rzucało w oczy, bo książki były krótsze i akcja zaczyała się od razu, a bądź co bądź "Bloodlines" jest ponad dwa razy grubsze niż pierwszy tom przygód Rose, i muszę przyznać, że do momentu przełomu w fabule, to jest, kiedy okazało się, że Jill i Adrian są związani, to kilka razy byłam gotowa odłożyć książkę. Ale później już nie mogłam się oderwać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Pią 20:06, 23 Mar 2012 PRZENIESIONY Nie 21:12, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
No cóż, co do Bloodlines to ja się od momentu kaca Jill domyślałam, że coś się dzieje, więc tylko czekałam, aż się Sydney kapnie, albo młoda jej powie No i swoją drogą, już wiedziałam, że wszystkie wprowadzone postaci odegrają jakąś mniejszą lub większa rolę. Bo np. Blood Promise to czytałam tak, że przeskakiwałam po dwie strony (wątek Lissy mnie kompletnie nudził), ale potem się złapałam na tym, że mnie ominęło coś ważnego i musiałam wrócić do ominiętych fragmentów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 10:38, 08 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:13, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to oto jest pierwszy i drugi rozdział "The Golden Lily":
[link widoczny dla zalogowanych]
I wybaczcie, ale po prostu muszę przytoczyć mój ulubiony fragment
I scoffed. “Rose always joked about your ‘Zen Master Wisdom.’ Am I getting a taste of it? If so, I can see why she was helpless against your charms.”
This earned me one of Dimitri’s rare, genuine laughs. “I think so. If you ask her, she’ll claim it was the staking and decapitation. But I’m sure it was the Zen wisdom that won her in the end.”
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Pią 11:55, 08 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:13, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Aly, dziękujemy za drugi rozdział Haha! Dobre ale mnie bardziej rozwaliła wiadomość Adriana: SparkNotes. No bezcenne... Poza tym, bardzo mnie cieszy, że Agent Boring Borscht się znowu pojawia bez Rose jakoś mogę przeżyć, ale bez niego nie XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniula
Nowicjusz
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 16:39, 08 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:14, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
O matko! Jeszcze 4 dni do premiery, chyba sobie włosy powyrywam - i nienawidzę Mead tak bardzo, cały drugi rozdział (pierwszy przejrzałam bo już czytałam wcześniej) czekałam na pojawienie się Adriana a tu nic! Za to ciekawi mnie trójkącik Angeline - Eddie - Jill. Zaczyna być ciekawie..
Jestem ciekawa też z kim Sydney pójdzie na randkę, jeśli nie z Treyem? Może z jakąś strzygą i Adrian ją uratuje, hehe :3
Aly dzięki za linka!
Ps. Nariell ja chyba nawet nie chce zbytnio Rose w fabule - jedynie epizodycznie, inaczej boję się, że zagarnie całą akcję dla siebie. Niech rozwiążę sprawę Adrian - Rose i tyle :3
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aniula dnia Pią 16:42, 08 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Pią 16:51, 08 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:14, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Aniula napisał: | O matko! Jeszcze 4 dni do premiery, chyba sobie włosy powyrywam - i nienawidzę Mead tak bardzo, cały drugi rozdział (pierwszy przejrzałam bo już czytałam wcześniej) czekałam na pojawienie się Adriana a tu nic! Za to ciekawi mnie trójkącik Angeline - Eddie - Jill. Zaczyna być ciekawie..
Jestem ciekawa też z kim Sydney pójdzie na randkę, jeśli nie z Treyem? Może z jakąś strzygą i Adrian ją uratuje, hehe :3
Aly dzięki za linka! |
Pewnie się da namówić na tego kolesia, którego Trey proponował Ja tam obstawiam, że właśnie od tego kolesia Adrian ją będzie musiał ratować (a nie od kolejnej Strzygi) w końcu Sydney taka nieobeznana w relacjach damsko-męskich
W ogóle, ja chcę więcej interkacji Adrian x Syndey! Oni są tacy zabawni razem
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez nariell dnia Pią 16:53, 08 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniula
Nowicjusz
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:43, 08 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:14, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
A dlaczego nie może jej uratować od tego i tego?
WŁAŚNIE!! Team sydrian
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Pią 22:07, 08 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:15, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
No w sumie, czemu nie ^^ Tylko, że Adrian nie jest typem wojownika, tylko uzdrawiaczem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniula
Nowicjusz
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 9:43, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:15, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Wiem, ale ja jakoś zawsze chciałam by Adrian pokazał trochę agresywności - chociaż ociupinkę i nadal mam na to nadzieje
Jeśli Lysa mogła sie bić to czemu nie Adrian?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Sob 12:07, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:15, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Haha! Masz w zupełności rację Aniula ale w sumie pod koniec Bloodlines może i się nie bił, ale całkiem odważnie się zachował, trzeba przyznać Poza tym, odnoszę wrażenie, że Mead nie chce mieszać umiejętności różnych postaci. Dymitr i Eddie są od bijatyk no...i Angelina (cały czas o niej zapominam). W sumie ona jak dla mnie jest taką mniej okrzesaną wersją Rose
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 13:24, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:16, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o kolesia, który ma walczyć o serce Sydney, to R. Mead wyjawiła, że ma na imię Brayden, ale nic poza tym. A teraz cytaty, które chyba się jeszcze tu nie pojawiły:
"You made your own jean shorts...with a butter knife?"
"Too bad you got so bogged down in books. You've got the spirit of a warrior."
"You need me? You yell. You want to leave? We go. I'll get you out of here, no matter what."
"Sydney, this is the kind of shirt that says, ‘You’re never getting in here.’”
"Sorry, ma'am. I’m already caught up in one epic battle of good vs. evil. I don’t need another."
"I felt the need to clarify we were there for the self defense class, in case he also taught about dog breeding or riding the high seas."
"You are the most beautiful creature I have ever seen walking this earth."
Trzeci i ostatni są takie... słodkie Już się nie mogę doczekać, żeby je przeczytać w kontekście.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Sob 13:59, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:18, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Brayden taa...jasne
Ja znalazłam ten trzeci cytat w nieco bardziej rozwiniętej formie, która bardziej odpowiada mojemu gustowi:
“He shouldn't have said that," repeated Adrian, eerily serious. He leaned his face toward mine. "I don't care if he's not the emotional type or the complimentary type or what. No one can look at you in this dress, in all that fire and gold, and start talking about anachronisms. If I were him, I would have said, 'You are the most beautiful creature I have ever seen walking this earth.”
<3
A to jak przypuszczam odwołuje się do Rose:
“I tried to be a better person for her– but it was to impress her, to get her to want me. But when I’m around you, I want to be better because… well, because it feels right. Because I want to. You make me want to become something greater than myself. I want to excel. You inspire me in every act, every word, every glance. I look at you, and you’re like… like light made into flesh. […] You have no clue how beautiful you are or how brightly you shine.”
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 15:57, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:18, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Wow, koleś jedzie po bandzie, niech uważa, żeby dziewczyna się nie przestraszyła i mu nie zwiała . Swoją drogą w pierwszej części niemal w ogóle nie było romansu, więc jakim cudem ta sytuacja tak szybko się tu rozwija?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Sob 16:22, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:19, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Ja tam nie wiem, czy tak szybko znowuż się będzie rozwijała ta sytuacja... Obstawiam, że jak zwykle coś "drgnie" dopiero pod koniec książki, a i tak te cytaty to tylko mają poruszać wyobraźnię, bo albo ktoś znowu im przerwie, albo ktoś obróci wszystko w żart -.- a ja się tutaj cieszę jak głupek na darmo!
Swoją drogą Aly, słuszna uwaga jak tak dalej pójdzie to nam się Alchemistka spłoszy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 19:03, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:19, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Tego też tu chyba nie było:
I sighed and stared down at the dress. "I know. It's red. Don't start.
I'm tired of hearing about it."
"Funny," he said. "I don't think I could ever get tired of looking at it."
Those words drew me up short, and a rush of heat went through me.
I did it because he wasn't fair to you. Because you deserve credit for what you've done. Because he needs to realize you aren't the person he's always thought you were. He needs to see you for who you really are, not for all the ideas and preconceptions he's built up around you." The power in Adrian's gaze was so strong that I kept talking. I was nervous about meeting that stare in silence. Also, part of me was afraid that if I pondered my own words too hard, I'd discover they were just as much about my own father and me as Adrian and his. "It should have been enough for you to tell him who you are - show him who you are - but he wouldn't listen..."
"You aren't going to go crazy," I said firmly. "You're stronger than you think. The next time you feel that way, find something to focus on, to remind you of who are."
"Like what? Got some magic object in mind?"
"Doesn't have to be magic," I said. I racked my brain. "Here." I unfastened the golden cross necklace. "This has always been good for me. Maybe it'll help you." I set it in his hand, but he caught hold of mine before I could pull back.
"Why would you do that? Why would you act like you didn't know how to drive?"
"Isn't it obvious, Sage? No, of course it isn't. I did it so I'd have a reason to be around you - one I knew you couldn't refuse.
"You have no clue how beautiful you are or how brightly you shine."
A tu teaser'y: http://www.youtube.com/watch?v=y5nAlFdp1pI&feature=share
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Sob 20:03, 09 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:19, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
No zdaje się, że jeden z tych cytatów to jeszcze większe rowinięcie tych, które podawałyśmy wcześniej.
A tutaj już kompletny spoiler:
“Never thought I’d see the day when you’d throw your arms around a vam - someone like me.”
No i jak dla mnie już wszystko jasne. Jaaaa! Przecież oszaleję a nie mogę dorwać tej książki zanim mi się egzaminy nie skończą, bo to by oznaczało, że ich po prostu nie zdam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 13:42, 10 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:20, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Taka to moc książek R. Mead... Uwierz, jednoczę się z tobą w bólu. Za to pomyśl, jaką będziesz miała radochę, kiedy egzaminy już będziesz miała z głowy, a cała książka będzie przed tobą Powodzenia i niechaj Adrian będzie z Tobą!
Jeju, już nie wiem, czy to wszystko było czy nie:
"Adrian was usually ready with a dozen witty quips. Maybe he couldn’t decide which one to use."
"Things I could explain away and define with data didn’t frighten me. That was why I kept silently reciting facts to myself, as I descended deeper and deeper below street level."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Nie 14:06, 10 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:21, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Aly, dzięki za pocieszenie podniosłaś mnie na duchu! To wszystko prawda, ale najpierw trzeba zdać, żeby z czystym sumieniem pogrążyć się w świecie książkowym Chociaż po głębszym namyśle....z nieczystym efekt będzie taki sam !
A Adrian to niech się póki co trzyma z daleka od mojej głowy, bo inaczej żadnego miejsca na naukę w niej nie będzie
Błagam, to jest jakiś żart, że oni [link widoczny dla zalogowanych]przetłumaczyli ten tytuł?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez nariell dnia Wto 9:17, 12 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~~~Aly~~~
Szalona pisarka
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 252
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 14:52, 14 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:21, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
O rety, ale grafomaństwo Oo.
Tutaj fragment wpisu blogowego Richelle Mead, który może, jednak nie musi być spoilerem:
'I read about Malachi Wolfe again and also talked about Zombie Rose (you're really curious about that now, aren't you?). '
Cóż, ja jestem.... Chciałabym być w Lexington.
Dodatkowo, tytuł trzeciej części Bloodlines ma pojawić się na facebook'u serii, kiedy polubi go 25 000 osób. Wie ktoś może czy już oficjalnie wiadomo, że cykl będzie liczył sześć części?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nariell
Mól książkowy
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z fotela
|
Wysłany: Czw 17:03, 14 Cze 2012 PRZENIESIONY Nie 21:22, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Czy oficjalnie to ja nie wiem, ale gdzieś czytałam, że planowanych jest właśnie 6 części. Patrząc na inne prace Mead widać, że raczej trzyma się takiej struktury, a ona mi wygląda na osobę, która jest dobrze zorganizowana, więc pewnie tak właśnie będzie.
The Golden Lily już po premierze w Stanach! Jak tu żyć z tą świadomością?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|